Filmy

O wszystkim
Awatar użytkownika
yarkoos
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 408
Rejestracja: 14 sie 2017, 1:51
Lokalizacja: Łódź

Re: Filmy

Post autor: yarkoos »

Karomeja pisze:
27 wrz 2018, 12:07
Do Króla Lwa mam ogromny sentyment. Wszak bajka mojego dzieciństwa :) Gdyby nie to, że w moim wieku nie wypada oglądać bajek, to pewnie oglądałabym ją codziennie ;)
Przychodzi w końcu taki wiek, że nie ma już rzeczy, których Ci nie wypada. Miłego oglądania ;)
I still play with cars and puzzles.

Awatar użytkownika
Vicky
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1291
Rejestracja: 13 kwie 2016, 23:44

Re: Filmy

Post autor: Vicky »

Za tydzień kolejne OSCARY
To tylko taka zabawa, i w sumie bez większych szans żeby obejrzeć wszystkie nominowane filmy (nawet tych najważniejszych kategorii), ale jak co roku ciekawią mnie same nominację i ostateczny podział nagród. W większości przypadków wybór zwykle nie idzie po mojej myśli. A wtedy sobie mówię, że to przecież komercja i "antykino". Ale magia Oscara jest ogromna.

Bez wnikania w szczegóły (ani oceniania czy dobrze, czy źle), chciałem tylko napisać, że ostatnio pozytywnie zaskoczył mnie oskarowy kandydat pt. "Narodziny gwiazdy". Myślę, że warto go obejrzeć i przetrwać do końca (nawet jeśli w połowie was wkurzy!). ;)

daro
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1054
Rejestracja: 18 gru 2015, 20:32

Re: Filmy

Post autor: daro »

A ja polecam Faworytę. Świetne rolę kobiece z królową Anną na czele.

Awatar użytkownika
yarkoos
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 408
Rejestracja: 14 sie 2017, 1:51
Lokalizacja: Łódź

Re: Filmy

Post autor: yarkoos »

Vicky pisze:
15 lut 2019, 23:41
Bez wnikania w szczegóły (ani oceniania czy dobrze, czy źle), chciałem tylko napisać, że ostatnio pozytywnie zaskoczył mnie oskarowy kandydat pt. "Narodziny gwiazdy". Myślę, że warto go obejrzeć i przetrwać do końca (nawet jeśli w połowie was wkurzy!). ;)
Ja wytrwałem na tym filmie do końca. Cóż, dla tych, którzy znają poprzednie jego wersje jest on pewnie nieco bardziej zrozumiały, ale współczuję tym, którzy z historią zapoznają się po raz pierwszy. Moim zdaniem, niektóre zachowania bohaterów, zmiany charakterów, postępowania mogą się wydawać nieuzasadnione, nieumotywowane, niezrozumiałe. Film jest ok 45min za długi, momentami zwyczajnie przeciągnięty jak "Pożegnanie z Marią". Za to dźwiękowo jest zrobiony fenomenalnie. Polecam odsłuch dobrej jakości filmu w dobrej jakości warunkach. Są momenty, że włosy stoją na rękach.
I still play with cars and puzzles.

Awatar użytkownika
chrumcia91
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 3105
Rejestracja: 18 kwie 2017, 12:52
Lokalizacja: Kraków/Giżycko

Re: Filmy

Post autor: chrumcia91 »

Mi się Narodziny gwiazdy bardzo podobały, wszystko było raczej do przewidzenia ( z mojej perspektywy przynajmniej)...
Faworyty nie oglądałam, natomiast wczoraj byłam na Misz Masz czyli Kogel mogel 3 i powiem szczerze że było się z czego pośmiać, mi osobiście się podobało.
Planeta Singli 3 też nie najgorsza :lol:

abee
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 869
Rejestracja: 18 wrz 2015, 23:57

Re: Filmy

Post autor: abee »

daro pisze:
16 lut 2019, 0:11
A ja polecam Faworytę. Świetne rolę kobiece z królową Anną na czele.
Popieram. Ale ja bardzo lubię Olivię Coleman, więc moge być nieobiektywna. Chociaz z drugiej strony, mam wrażenie, że ten film mimo, że pokazuje tragedię królowej jako kobiety, nie oddaje jej sprawiedliwości jako władczyni.
Poza tym - film bardzo przyjemny dla oka.

Awatar użytkownika
Vicky
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1291
Rejestracja: 13 kwie 2016, 23:44

Re: Filmy

Post autor: Vicky »

Faworyta spodobała mi się pod względem wizualnym. To znaczy cała ta otoczka kostiumowa, dwór, pałac, angielski styl z dawnej epoki. Co do fabuły i postaci film ten jakoś nie zrobił na mnie zbyt wielkiego wrażenia. To znaczy nie żebym czuł się jakoś zgorszony, czy był przeciw takiemu podejściu, czy tematowi. Raczej chodzi mi o to, że fabuła jest banalna, a jej siła opiera się właśnie na nachalnym wykorzystaniu owej kontrowersji.
Ujął bym to tak: ciekawy na teraz, ale za parę lat - moim zdaniem - odejdzie w zapomnienie. Jeśli chodzi o kobiecy tercet postawił bym na Rachel (którą osobiście niezbyt lubię, ale jestem w stanie docenić jej grę).

Awatar użytkownika
Daff
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 774
Rejestracja: 22 mar 2016, 12:29
Lokalizacja: Galicja

Re: Filmy

Post autor: Daff »

Wybieram się na "Granicę". Czy ktoś widział i może coś napisać? Warto? ;)

Awatar użytkownika
Vicky
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1291
Rejestracja: 13 kwie 2016, 23:44

Re: Filmy

Post autor: Vicky »

michael_s pisze:
10 wrz 2018, 12:41
Proszę Państwa, oto pozycja obowiązkowa dla każdego puzzlomaniaka:

https://www.imdb.com/title/tt6933454/vi ... _=tt_ov_vi
Na zawodach układają Trefla. :lol:

Awatar użytkownika
Marcin S. Puzzler
Administrator
Posty: 4483
Rejestracja: 17 lut 2012, 23:08
Lokalizacja: Kiedyś Cz-wa teraz spod Cz-wy :)

Re: Filmy

Post autor: Marcin S. Puzzler »

Taka ciekawostka z dnia dzisiejszego:
https://vod.tvp.pl/video/igraszki-z-dia ... n,46140451

Wątpię, aby pobiło to produkcję z 1980 ale myślę, że warto zerknąć.

ridibunda
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1464
Rejestracja: 04 lut 2017, 11:55
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Filmy

Post autor: ridibunda »

Marcin S. Puzzler pisze:
13 sty 2020, 20:00
Taka ciekawostka z dnia dzisiejszego:
https://vod.tvp.pl/video/igraszki-z-dia ... n,46140451

Wątpię, aby pobiło to produkcję z 1980 ale myślę, że warto zerknąć.
I co, oglądaliście? Ja przyznam, że wytrzymałam pół godziny, głównie z jednego powodu - ja nie rozumiałam, co oni mówią... Czy oni teraz w szkołach aktorskich nie ćwiczą dykcji?

Awatar użytkownika
Marcin S. Puzzler
Administrator
Posty: 4483
Rejestracja: 17 lut 2012, 23:08
Lokalizacja: Kiedyś Cz-wa teraz spod Cz-wy :)

Re: Filmy

Post autor: Marcin S. Puzzler »

Mam nagrane ale jeszcze nie zdążyłem spokojnie siąść do seansu.

Ale w tym co piszesz o dialogach jest niestety dużo smutnej prawdy.
Brak warsztatu to jedna z przyczyn.
U mnie doszło do tego, że niektóre seriale (Ślepnąc od świateł, Wataha) oglądałem z włączonymi napisami...
Tu jest ciekawy artykuł o dźwięku w filmie:
https://www.sfp.org.pl/baza_wiedzy,303, ... kinie.html

Awatar użytkownika
Vicky
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1291
Rejestracja: 13 kwie 2016, 23:44

Re: Filmy

Post autor: Vicky »

Rzuciłem okiem. Oglądałem na kompie i nie mam zastrzeżeń co do jakości nagrania. Raczej mam zastrzeżenia do obsady.
Pewnie wynika to z faktu, że pierwowzór wypadł świetnie (tak samo aktorzy), ale pewnie też dlatego, że nie podobają mi się Ci akurat, którzy tutaj zagrali. Do tego wersja uwspółcześniona ze smartfonem w ręku diabła... Słabe to.

ridibunda
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1464
Rejestracja: 04 lut 2017, 11:55
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Filmy

Post autor: ridibunda »

Poprzednia wersja była obsadzona przez takich aktorów, że teraz naprawdę trudno znaleźć kogoś, kto by chociaż dorównał tamtemu wykonaniu. Gajos, Kondrat, Pokora, Wrzesińska, Kociniak... Gajos w roli diabła to było mistrzostwo niedoścignione.
Tylko że biorę pod uwagę, że zawsze podoba nam się to, co już znamy, wiec na pewno ci nowi mieli jeszcze trudniejsze zadanie przez to.
Jeśli chodzi o dźwięk, to nie do końca jestem przekonana o jego złej jakości - może trochę też, ale dykcja! Młodzi, dykcję trzeba ćwiczyć! Pustelnika w wykonaniu Treli jakoś rozumiałam...
Natomiast smartfon mi się podobał, rozśmieszyło nas to - w końcu wersja współczesna!
I jak wcześniej pisałam, moja opinia dotyczy tylko pierwszych 30 min - potem wyłączyłam. Za to w weekend włączymy sobie z mężem wersję z 1979 i będziemy oglądać i SŁUCHAĆ jej z przyjemnością.

Awatar użytkownika
Vicky
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1291
Rejestracja: 13 kwie 2016, 23:44

Re: Filmy

Post autor: Vicky »

W tym roku nieco wcześniej ruszyła zabawa w Oscary!
Lubię śledzić i porównywać swoje odczucia/głosy z końcowym werdyktem. Zwykle Akademii i Mnie nie jest po drodze. :lol:
Ale to zawsze fajna rozrywka.

Awatar użytkownika
Vicky
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1291
Rejestracja: 13 kwie 2016, 23:44

Re: Filmy

Post autor: Vicky »

Vicky pisze:
18 sty 2020, 18:08
W tym roku nieco wcześniej ruszyła zabawa w Oscary!
Lubię śledzić i porównywać swoje odczucia/głosy z końcowym werdyktem. Zwykle Akademii i Mnie nie jest po drodze. :lol:
Ale to zawsze fajna rozrywka.
Heh, widzę, że nikt się nie podpiął pod temat.
Więc sam sobie tu odpiszę! :lol:

Generalnie jestem zdania, że to kolejny słaby rok wśród Oscarowych nominacji. Nie narzekam na sam wybór - bo przecież nie mnie dyskutować, które tytuły powinny trafić na listę, ale na tendencję do robienia coraz gorszego Kina w Hollywood. Nie wszystkie wyróżnione filmy obejrzałem, ale akurat miałem okazję widzieć komplet tych z głównej kategorii. I właśnie one potwierdzają moją opinię o kryzysie amerykańskiego filmu (no powiedzmy jego mainstreamu).
Osobiście postawiłbym na Jokera, z tej prostej przyczyny, że najlepiej się go ogląda. Mimo, że to kolejny "Komiks w Kinie" - a nie przepadam za tym gatunkiem - spośród tej 9tki jest to najciekawszy, najbardziej wciągający i najlepiej zagrany film. Joaquin Phoenix gra rewelacyjnie i zdecydowanie należy mu się za tą rolę nagroda. Na plus mogę wyróżnić jeszcze Brada Pitta (drugoplanowa rola). Natomiast nie mogę dojśc do ładu z kobiecymi rolami, trudno się zdecydować, a te co widziałem nie przekonały mnie. Na minus zaś - zdecydowanie cały ten "Irlandzki" szajs Scorsese, którego nie wiem za co ludzie tak chwalą (WTF? :evil: ).

ODPOWIEDZ

Wróć do „HydePark”