Strona 2 z 2

Re: Kącik długiej piosenki...

: 24 lip 2017, 15:00
autor: Vicky
Obserwując posty i wypowiedzi Pastora odnoszę wrażenie, że za każdym razem (a przynajmniej bardzo często) stara się on wywołać burze/wkurwić ludzi na każdy możliwy temat.
Oczywiście te 2 sekundy to tylko taka niewinna kpina, ale zarazem kolejny dowód, że jątrzenie jest jego życiowym powołaniem. Bardziej niż rzekome nawracanie... Którym też nieraz się szczyci.

Czyli niewinne, ale i winne. A dla mnie osobiście wstawka tego klipu to przejaw debilizmu.

Re: Kącik długiej piosenki...

: 24 lip 2017, 16:52
autor: Pastor
OK, przepraszam, czuję się przywołany do porządku...

Jeszcze 2 wspomnienia z dzieciństwa i 1 nie z dziecinstwa:
Camel - The Snow Goose (traktowane jako całość - concept album)
Queen - A Prophet's Song
Burzum - Jeg Faller

ps. Vicky - dzięki za Funkadelic - jakim cudem ja tego nie znałem... to aż wstyd. Utwór wybitny! Ostatnio przeżyłem podoby szok, gdy odkryłem polski zespół Cytrus.

Re: Kącik długiej piosenki...

: 24 lip 2017, 23:57
autor: Vicky
Ok.

W końcu padło hasło Polska piosenka:
Lata 70 - Breakout - Wielki ogień
Lata 80 - Kult - Tan
Lata 90 - Quidam - Sanktuarium
Lata 00 - Coma - Leszek Żukowski


EDIT:
do tego postu w nawiązaniu do kolejnego Mr. Pastora (też na szybko):
Skaldowie - Stworzenie świata cz. 2. oraz nieśmiertelny Krywań
Tadeusz Woźniak - Odcień ciszy
Strachy Na Lachy - Na pogrzeb króla
Dżem - List do M
Maryla Rodowicz - Konie (istnieje taka 10 minutowa wersja!)

Re: Kącik długiej piosenki...

: 25 lip 2017, 17:47
autor: Pastor
A bardzo Cię proszę:

1. Bema pamięci żałobny rapsod - Czesław Niemen
2. Korowód - Marek Grechuta i Anawa
3. Fontanna radości - Marek Biliński
4. Legenda wyśniona - Kat
5. Terra deflorata - Czesław Niemen
6. Epitafium dla Siergiusza Jesienina - Przemysław Gintrowski

6 szybkich z głowy - a na nowościach, to ja się niestety nie znam :)

chociaż nie - 1 rzecz muszę wspomnieć, bo oszalałem na punkcie tego głosu

7. Psalm 91 - Olga Bojar

przestaję pisać w tym temacie... za dużo pieknych wspomnień na raz...

ps. dowolnie wylosowana płyta SBB

Re: Kącik długiej piosenki...

: 27 lip 2017, 22:55
autor: Vicky
Podsyłam jeszcze kilka tytułów.

Marillion - Neverland
Budgie - Napoleon Bona part 1&2 (mniej znany od Parrents, czy Young is the World)
Deep Purple - Sometimes I Feel Like Screamin
Led zeppelin - Achilles Last Stand
Rainbow - Catch the Rainbow
The Waterboys - Red Army Blues
Ten Years After - Love Like a Man
The Beatles - Hey Jude
Anathema - Natural Disaster
Roger Waters - A Miracle

To taka 10 na szybko. Zaledwie niewielki wycinek i to ten chyba najbardziej znany, który od razu przychodzi mi do głowy. Patrząc teraz - widzę, że to sam rock. W różnych wydaniach: klasyczny, alternatywny, czy hard. Jednak wciąż... "All that Rock".

P. S. Właśnie w tle leci Yellow Brick Road (kolejny).

Re: Kącik długiej piosenki...

: 28 lip 2017, 12:17
autor: Pastor
Z nowości jednak coś fajnego wygrzebałem: Gojira - The Art of Dying. Utwor jest kompletnie zdehumanizowany... mam wrażenie jakby grały to roboty, precyzja wykonania jest nieziemska... i prześliczny, trupi charkot wokalisty plus mądry tekst...

Jest jeszcze 1 utwór, którego słucham po kilka, kilkanaście razy dziennie... Od 7 lat, na cały regulator. Kilka mandatów już mnie to kosztowało ale nieważne... Ma tylko 5:45, wiec nie wiem czy się kwalifikuje: Michał Lorenz - Wyjazd z Polski (wersja rozszerzona).

https://www.youtube.com/watch?v=c2QjQocjGLQ

Ps.
Ależ to jest piękna wersja! Idzie się co najmniej powiesić - Marek Dyjak - Na zakręcie:

https://www.youtube.com/watch?v=30o9VoIdD44

Re: Kącik długiej piosenki...

: 09 lis 2017, 18:26
autor: Emilia
Obowiązkowo dodam Led Zeppelin "Tea for One", no i moja miłostka RIVERSIDE "Deprived((Irretreviably Lost Imagination)", "The Depth of Self-Delusion"...
Ciekawie mnie wasze zdanie o "Sign of the Times" (5 min 40 sek) Harry'ego Stylesa. Uwielbiam tę piosenkę, zresztą cała płyta jest świetna.
https://www.youtube.com/watch?v=Y8R-zl7SDUU

Re: Kącik długiej piosenki...

: 09 lis 2017, 21:15
autor: Vicky
Emilia pisze:
09 lis 2017, 18:26
Obowiązkowo dodam Led Zeppelin "Tea for One", no i moja miłostka RIVERSIDE "Deprived((Irretreviably Lost Imagination)", "The Depth of Self-Delusion"...
Ciekawie mnie wasze zdanie o "Sign of the Times" (5 min 40 sek) Harry'ego Stylesa. Uwielbiam tę piosenkę, zresztą cała płyta jest świetna.
Herbatka... Jak najbardziej :) Za to za Riverside jakoś nie przepadam. Wolę Quidam. Choć paradoksalnie Lunatic Soul (solo Duda) jest OK :P
A w kwestii Harry'ego... Hmm, jak usłyszałem pierwszy raz tą piosenkę, to dałem się wpuścić w maliny, bo od razu pomyślałem, że to jakiś nieznany mi klasyk glam rocka z lat 70-tych. No wypisz-wymaluj głos Steve'a Harleya. :P
Generalnie piosenka bardzo OK. Trochę taka nietypowa jak na dzisiejsze czasy. :D

*Obecnie jestem na etapie "mrocznych puzzli" :lol: i jako podkład włączyłem sobie Savatage! Podrzucam więc ich "Morphine Child" do kącika długiej piosenki!

Re: Kącik długiej piosenki...

: 10 lis 2017, 9:13
autor: michael_s
Vicky pisze:
09 lis 2017, 21:15
Choć paradoksalnie Lunatic Soul (solo Duda) jest OK :P
Ciekaw jestem czy jest ktoś kto słysząc po raz pierwszy nowy singiel Lunatic Soul "Moving On" nie pomyślał, że to na pewno jakiś nowy utwór Depeche Mode. :D

Re: Kącik długiej piosenki...

: 10 lis 2017, 10:02
autor: Vicky
michael_s pisze:
10 lis 2017, 9:13

Ciekaw jestem czy jest ktoś kto słysząc po raz pierwszy nowy singiel Lunatic Soul "Moving On" nie pomyślał, że to na pewno jakiś nowy utwór Depeche Mode. :D
No można powiedzieć, że trochę to podobne. Ale niezbyt lubię Depeche Mode, mało ich słucham, więc nawet nie zastanawiałem się pod tym kątem, żeby jedno z drugim porównywać.
Za to od razu zadałem sobie pytanie, co to ma kurde być. Jakoś nie przypadło mi to do gustu. Stwierdziłem, że Duda oszalał. :twisted:

Re: Kącik długiej piosenki...

: 10 lis 2017, 19:02
autor: bkiaw13
Pastor pisze:
07 lip 2017, 23:30
Nie słucham radia, bo od trzydziestu lat nadają kompletne gówno, po 3 minutach wywołujące u mnie chorobę lokomocyjną.Najpiękniejszy długi utwór... hmmm... Thick as a Brick - Jethro Tull; z najnowszych Empire of the Clouds - Iron Maiden. A jeśli mówimy o pieśniach religijnych - Litaniae Sanctorum (oczywiście, przepraszam wszystkich, że ośmielam się wstawić takie cudo jakim jest Litania do Wszystkich Świętych w ten barbarzyński poczet, aczkolwiek może to i wyda jakiś owoc...).
A czemu nie zaproponowałeś czegoś z Officium Garbarka? Chyba że profano" :?:

Re: Kącik długiej piosenki...

: 17 lis 2017, 1:49
autor: Emilia
Deep Purple "LAZY"
You're laaaaazy just stay in bed!!!