Abrakadabra. Czary i Magia.

Podział wg tematyki, ilości elementów, autorów. Ogólne dyskusje o puzzlach. Pytania, porady i nowości.
Awatar użytkownika
Vicky
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 780
Rejestracja: 13 kwie 2016, 23:44

Abrakadabra. Czary i Magia.

Post autor: Vicky » 24 lis 2017, 0:09

Kupiłem Lampę Sobie. Lampę z Lupą :D

Już w zeszłym roku stwierdziłem, że przydało by mi się podczas "zimowych i nocnych prac" jakieś dodatkowe oświetlenie. Lampa sufitowa niby ok, ale najwięcej światła dawała... na pokój. Do układania puzzli pasuje jak latarnia do chodnika. Poza tym korzystam z klasycznej kloszowej Lampy stojącej (rodem z Ikea :) ) na żarówkę energooszczędną. To jest niby lepsze rozwiązanie, ale akurat światło z tej mojej ma mocno żółtą poświatę (już nie pamiętam jakie parametry były na żarówce - bo to staroć - ale przy dłuższym ślęczeniu nad puzzlami wzrok siada). Oczywiście mogłem zaryzykować wymianę żarówki, ale akurat ta całkiem mnie satysfakcjonuje przy czytaniu i jest ogólnie ok przy tzw. wieczornych warunkach.

Pod kątem puzzli szukałem czegoś w miarę uniwersalnego. Dlatego lupa (może przyda się przy podglądaniu skomplikowanych wzorów) i dlatego lampa kołowa i świetlówkowa. Żeby nie rzucała cienia i żeby jej poświata była zdecydowanie jaśniejsza, a kolory żeby wychodziły w miarę rzeczywiste. Zresztą zasugerowałem się też jej zastosowaniem w tzw. pracach precyzyjnych i manualnych (pomijam manicure :lol: ), gdzie wiadomo, przy długim siedzeniu, dużo zależy od jakości światła.

No i na koniec podstawowy warunek. Musiała być przenośna! Czyli nie przykręcana do blatu. Lamka docelowo ma być pomocna przy układaniu puzzli, (stół, podłoga, łóżko), ale jak trzeba, to też będzie służyć do czytania, lub nawlekania nitki :D

Dziś tylko kilka zdjęć poglądowych. W weekend mam zamiar przysiąść nad jakimś projektem i przetestuje ją pod kątem układania. Później dopiszę coś w stylu "moje pierwsze wrażenia". :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ogłoszenia:
Aktualnie na sprzedaż: :arrow: Jarmark Puzzli; oraz Ankieta: :arrow: Temat na 100!

Ravienne
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 271
Rejestracja: 07 lip 2017, 1:47
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Abrakadabra. Czary i Magia.

Post autor: Ravienne » 24 lis 2017, 0:17

jaki koszt takiej zabaweczki? :)
W 2017 ułożyłam 25 pudełek - 15422 elementy
W 2018 ułożyłam 16 pudełek - 13500 elementów

Awatar użytkownika
Cyber Killer
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1865
Rejestracja: 16 paź 2016, 13:00
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Abrakadabra. Czary i Magia.

Post autor: Cyber Killer » 24 lis 2017, 6:21

Ze światłem to podchwytliwy temat jest. Kolory jakie widzimy są zależne od spektrum barw światła jakie jest emitowane przez świetlówkę. Można sobie na necie poszukać różnych wykresów, ale ogółem żadna świetlówka/żarówka nie daje takiego światła jak słońce. Większość jest skrzywiona trochę w stronę albo barw czerwonych albo niebieskich.

O to był dym swojego czasu, że rzekomo nagle mamy w kraju setki milionów artystów malarzy, którzy potrzebują idealnego światła, a tu nagle zabroniono sprzedawać żarówki starego typu, które mają najlepsze spektrum ze wszystkich produkowanych. Gwoli ścisłości, i tak nie były tym samym co światło słoneczne, oraz dla większości wypadków ich spektrum jest nieodróżnialne od żarówek halogenowych, no i w miarę starzenia dawały coraz bardziej czerwone światło.

Popularne świetlówki kompaktowe (a.k.a. "żarówki" energooszczędne w kształcie rurek) są dość słabe jeśli idzie o dawane światło, mają wąskie spektrum, ale wiedząc o tym można sobie dość przyjemnie dopasować rodzaj światła jaki się chce. W sklepach mamy z grubsza 2 rodzaje - dające światło "ciepłe" (barwy o niskiej temperaturze - tzn czerwone/pomarańczowe), te są polecane do domu, bo to daje efekt uspokajający; oraz dające światło "zimne" (barwy o wysokiej temperaturze - tzn niebieskie/fioletowe), te są polecane do biur, powodują pobudzenie. Są też białe LEDy, które praktycznie zawsze dają światło "zimne", chociaż ciut bardziej w stronę środka (zielone).

Co jest lepsze do puzzli to już każdy musi sam wybrać, ja osobiście preferuję świetlówki świecące na niebieskawo, te "chłodne" barwy oświetlenia pomagają mi się skupić i kolory wyglądają mi "normalnie", ale to pewnie efekt mojego skrzywienia zawodowego, bo spędzam dziennie po 12h patrząc na takie właśnie światło z monitora. Dodatkowo oświetlam sobie puzzle lampką biurkową z małą żarówką halogenową, ale to wcale nie pomaga za mocno przy małych różnicach kolorów na obrazku.

Fun fact na zakończenie: nawet w świetle słonecznym kolory nie są "prawdziwe", bo różne gwiazdy dają różne barwy światła plus jest to modyfikowane przez skład atmosfery, przez który to światło obserwujemy :-). W związku z tym lepiej po prostu wybrać jaki wariant nieprawdziwych kolorów komu najbardziej odpowiada :-D.
galeria ułożonych || wymiana/sprzedaż || puzzlowa wishlista || metryczka puzzli

Precz z szarym, jednolitym niebem, zmorą puzzli.
Niech ręka artysty triumfuje nad przeciętnością i dostarcza nam przepięknych fotomanipulacji.

Awatar użytkownika
jagabaga
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 2093
Rejestracja: 16 gru 2015, 12:31
Lokalizacja: Miasto Kiepury i... Gierka;-)

Re: Abrakadabra. Czary i Magia.

Post autor: jagabaga » 24 lis 2017, 7:41

O! I to jest wątek dla mnie :lol: Jako że sama poszukuję lampki dającej odpowiednie do układania puzzli światło, jak najbardziej szerokokątne, więc z niecierpliwością czekam na szczegółową recenzję lampki, jej dane, dane "świetlika" i... linki :)
# Moja puzzloteka
# Moje puzzlowe podium: * Przywołanie morza * Zegar * Mezzo Goddess *

Awatar użytkownika
Vicky
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 780
Rejestracja: 13 kwie 2016, 23:44

Re: Abrakadabra. Czary i Magia.

Post autor: Vicky » 24 lis 2017, 11:12

Na teraz mogę udzielić kilku najprostszych odpowiedzi. Informacji technicznych o lampie.

Lampa z lupą firmy KEMOT (jest kilka podobnych, ta ma symbol NAR0298)
Szkło powiększające o średnicy około 4'' daje powiększenie 3D. (czyli około 1,75 x).
W tym wbudowane jest tzw. rybie oczko - powiększenie 12 D.
Świetlówka kołowa CFL (fluorescencyjna) o mocy 12W (na "gwint" T4)
Barwa światła: zimny, biały (6500 K) strumień 700 lumenów.

Lampa jest dość duża jak na segment biurkowych lamp (w normalnej, stojącej pozycji około 40cm wysokości), a w najniższej pozycji jej zasięg osiąga nieco ponad 30 cm długości ramienia sięgającego poza podstawę. Sama główka z lupą jest obrotowa (spokojnie można manewrować 180 stopni). Do tego kabel ma długość około 1,5m.

Na pierwszy rzut oka, światło jest naprawdę jasne. Prawie białe, wpadające w zimny niebieski ton. Co ciekawe światło skupione jest na przestrzeni roboczej, pod lampą, o powierzchni około 1 metra kwadratowego. Poza tym rozchodzi się oczywiście poświata, ale jednak w ciemnym pokoju nie daje ona zbyt dużego oświetlenia. Lampa nie nagrzewa się (więc plastikowa obudowa nie powinna stwarzać problemów).
Wybrałem lampę ze świetlówką ze względu na barwę (ponoć LED daje ciemniejsze niebiesko-zielone światło), oraz ze względu na koszta wymiany lampy w urządzeniu. Lampy z diodami LED są zdecydowanie droższe tak na starcie, w cenie, jak i w późniejszej wymianie.

Jeśli chodzi o koszta... To jest na pierwszy rzut oka najboleśniejszy temat :P Nie jest tania! Swoją zamawiałem w sklepie internetowym i zapłaciłem niecałe 90 zł (za lampę razem z kosztami transportu), ale i tak było to w miarę opłacalne w porównaniu do stacjonarnych sklepów (średnio około 25% taniej). Z drugiej strony trzeba się liczyć z określonym wydatkiem, bo przecież oprócz świetlówki, lampa ma wbudowaną lupę i jest "mobilna". Dodatkową rekompensatą ma być jej żywotność (producent podaje do około 8000 godzin świecenia).
Ogłoszenia:
Aktualnie na sprzedaż: :arrow: Jarmark Puzzli; oraz Ankieta: :arrow: Temat na 100!

Awatar użytkownika
Vicky
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 780
Rejestracja: 13 kwie 2016, 23:44

Re: Abrakadabra. Czary i Magia.

Post autor: Vicky » 02 lut 2018, 14:52

Mała aktualizacja tematu - kilka słów po 2-3 miesiącach używania.

Lampę mam jak wspomniałem już prawie 3 miesiące. Przez ten czas nie układałem jakiejś strasznie dużej ilości puzzli. Ale jeśli tylko zdarzyło mi się coś układać wieczorami/nocami to w zasadzie zawsze z niej korzystałem. Doświetlałem sobie, a czasem tylko ona mi świeciła. Zdarzało się też, że pomocna okazywała się lupa. :D

Moje wrażenie?! :) Na wstępie napiszę, że jeszcze nie zdążyłem przyzwyczaić się do jej światła. Poza tym trzeba manewrować z jej ustawieniem. W zależności od nadruku puzzli, a nawet koloru deski, bywa tak, że to jasne światło odbija się od powierzchni. Najlepiej mieć wtedy dwa źródła - dwie włączone lampki. W moim przypadku dochodzi energooszczędna żarówka o żółtej barwie. W sumie oba się jakoś równoważą.

Poniżej zaprezentuję kilka zdjęć z ostatnich dni. Nie są może stuprocentowo dokładnym odzwierciedleniem jakości tej lampki, ale jakieś spojrzenie poglądowa można z tego wyciągnąć.

Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek
na zdjęciu widać białą obwódkę - skupisko światła, które na szczęście nie ma aż tak dużego i złego
wpływu na całą roboczą przestrzeń


Obrazek
Obrazek
Obrazek
kilka zbliżeń - obszar pod lupą

Obrazek
Obrazek
Obrazek
rybie oczko - zoom powiększenie

Obrazek
Obrazek
Obrazek
widok z boku na lampę, jej światło i obszar roboczy

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
lupa w akcji, czyli co poza lampą można z tego mieć :lol:

Jak pisałem wcześniej zakup nie był tani. Stąd też pokładałem (i nadal pokładam) w stosunku do zakupu duże oczekiwania. Generalnie jestem zadowolony. Powiedzmy, że zaprzyjaźniam się z lampą. ;) Ale na pewno jeszcze trochę potrwa nim się "idealnie zgramy".
Tyle wrażeń na teraz. Może komuś ten wątek przyda się w przyszłości pod "swoim kątem". :P
Ogłoszenia:
Aktualnie na sprzedaż: :arrow: Jarmark Puzzli; oraz Ankieta: :arrow: Temat na 100!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puzzle - dział ogólny”