Strona 1 z 1

Segregowanie puzzli

: 07 lut 2018, 15:16
autor: Pawel
Czy segregujecie puzzle przed ułożeniem obrazu z nich? A może tylko duże elementacje?
Ja układam głównie puzzle po 3 000 elementów bez segregacji. Zsypuję oba worki do pudełka i powoli układam. Może i trudniej jest, ale nie miałbym cierpliwości do wybierana pojedynczych elementów i przekładania tylu kawałków do osobnych pudełek. :) Może jak kiedyś wezmę się za coś jeszcze większego, to poszczególne worki oddzielnie będę układał, ale też raczej bez segregacji.

Re: Segregowanie puzzli

: 07 lut 2018, 15:30
autor: michael_s
Nie wyobrażam sobie układania bez wcześniejszej, choćby ogólnej segregacji. W żadnej elementacji.

Re: Segregowanie puzzli

: 07 lut 2018, 15:47
autor: alpenliebe
Ja jestem z obozu niesegregujacych :) Oddzielam zawsze tylko ramke, a potem zabawa :) Oczywiscie czasami wydzielam sobie poszczegolne elementy np. kolorystycznie, ale rzadko, bo bardzo tego nie lubie. Tak jak mowisz, moze idzie dluzej, ale mi to absolutnie odpowiada.

Re: Segregowanie puzzli

: 07 lut 2018, 15:51
autor: Junka
Nigdy nie segreguję na zasadzie, że wszystkie puzzle rozdzielam do jakiejś kategorii. Ale zazwyczaj na początku zawsze wydzielam coś co rzuca się najbardziej w oczy: ramka, charakterystyczny kolor, niebo itp. a reszta leży dalej w głównym pudełku i potem dalej sobie w nim grzebię, przesypuję między palcami (uwielbiam).

Re: Segregowanie puzzli

: 07 lut 2018, 16:07
autor: Ann999
Ja zawsze segreguję, nawet 500ki. Z tym, że iteracyjnie. Najpierw rozdzielam na ramkę i jakieś wyraźne grupy, np zieleń, niebo, reszta a potem te grupy znowu segreguję na mniejsze w trakcie ukladania jakis czesci, ktore już zidentyfikowałam. Niby robię to kilka razy ale w kazdej kolejnej iteracji coraz lepiej rozpoznaje co do której grupy.

Re: Segregowanie puzzli

: 07 lut 2018, 16:41
autor: Czak Noris
Zawsze zaczynam układanie od segregacji, ale nie rozkładam puzzli na maleńkie grupki delikatnie różniące się odcieniem koloru do 46 pudełeczek. Dzielę sobie wszystko na kilka tematycznych kupek. Np. obecnie układaną rafę podzieliłem na ramkę, wodę, fragmenty dna, żyjątka nieruchome i żyjątka ruchome (do których trafiało też wszystko, co nie dawało się łatwo zaklasyfikować). Tym sposobem kupka ta rozrosła się jakichś 3k elementów. A potem, jak Junka, uwielbiam grzebać i przesypywać między palcami, wypatrując czegokolwiek, co mógłbym dołożyć do już istniejących fragmentów lub w ich najbliższym sąsiedztwie. Metoda to nieefektywna, ale dająca mi największą frajdę.

Re: Segregowanie puzzli

: 07 lut 2018, 16:42
autor: keto81
Ja też segreguję nawet 1000 elementów. Strategia jest taka, że niebo oddzielnie, woda itd. Ułatwia to znacząco układanie.

Re: Segregowanie puzzli

: 07 lut 2018, 17:07
autor: ridibunda
Ja nie lubię segregować i raczej tego nie robię, ale przy dużych elementacjach nie da się inaczej, powyżej 3k segreguję, przynajmniej z grubsza.
Mniejsze zazwyczaj nie, z wyjątkiem ramki.
Ale za to zawsze odwracam tak, żeby było widać, co jest na obrazku.

Re: Segregowanie puzzli

: 07 lut 2018, 17:55
autor: Cyber Killer
Ja też nie lubię segregować, ale robię to zawsze, nawet przy 500 el. Skraca mi to czas układania około 10x.

Segreguję na początku kolorami, lub jeśli się da to obiektami obrazka. Później pod koniec układania jak mi zostaje np jednolite niebo, to segreguję ponownie po kształtach.

Re: Segregowanie puzzli

: 07 lut 2018, 18:21
autor: bkiaw13
Ja też segreguję, chyba że humorystyczne - wtedy zazwyczaj nie wiem, jak segregować. Jak zostają identyczne np. niebo - bardzo rzadko kiedy segreguje kształtami, raczej szukam pasujących do już ułożonych.

Re: Segregowanie puzzli

: 07 lut 2018, 20:26
autor: XeniaRodefsky
Cyber Killer pisze:
07 lut 2018, 17:55
Ja też nie lubię segregować, ale robię to zawsze, nawet przy 500 el. Skraca mi to czas układania około 10x.

Segreguję na początku kolorami, lub jeśli się da to obiektami obrazka. Później pod koniec układania jak mi zostaje np jednolite niebo, to segreguję ponownie po kształtach.
To ja robię identycznie, jak Ty :) z tą różnicą, że ja lubię segregować :)

Re: Segregowanie puzzli

: 08 lut 2018, 9:20
autor: Vicky
Zazwyczaj. Ale nie zawsze. Zdarza mi się układać małe, kolorowe, mocno pstrokate obrazki, przy których wynajduje tylko ramkę, a cała reszta jest tak beznadziejnie oczojebna, że dziele to na zasadzie przypadku do kilku mniejszych pudełek, z których staram się wybierać już pojedyncze interesujące mnie elementy.
Z drugiej strony często zdarza się, że te teoretycznie łatwiejsze w podziale puzzle wymagają dalszej, głębszej segregacji na poziomie odcieni kolorów, czy kształtów. Trochę to bywa żmudne, ale na pewno skutecznie pomaga przyspieszyć etap tworzenia. :)

Re: Segregowanie puzzli

: 08 lut 2018, 9:50
autor: chrumcia91
Kiedys próbowalam bez segregacji....i 3k ukladalam 2 miesiące - ale mialam tez duzo wyjazdów.
Teraz kazde puzzle segregują, patrze na obrazek i wyodrębniam różne części, w humorystycznych biore puzzel i szukam, w impossible przy minionkach czy nemo ciezko cokolwiek posegregowac.....
później rozkładam sobie jeszcze puzzle na tekturkach/deskach czy czymkolwiek kształtami i mam wszystko pieknie ladnie wylozone i jest o wiele prosciej i szybciej...ostatnio jak 1000 ukladalam i mialam posegregowane to w niecale 5 godzin ulozylam. Nie lubie segregować, ale bez segregacji nie wyobrazam sobie teraz ukladania,...jak mam iles puzzli prawie takich samych i jakbym miala szperać w pudełku i wyciagac ciagle nie tego to bym zwariowala

Re: Segregowanie puzzli

: 10 lut 2018, 9:44
autor: Ponia
Mi się udaje tak z połowę puzzli posegregowac. Zawsze dużo mi zostaje takich których nie jestem pewna gdzie powinny byc. Takie zostawiam sobie na koniec i wtedy w nich sobie dłubie. Oczywiscie ramka musi być :) chociaż w kolejce u mnie czekają pierwsze humorystyczne 2000 i mam ochotę w ogóle ich nie segregowac

Re: Segregowanie puzzli

: 11 lut 2018, 20:11
autor: Pawel
alpenliebe pisze:
07 lut 2018, 15:47
Ja jestem z obozu niesegregujacych :) Oddzielam zawsze tylko ramke, a potem zabawa :) Oczywiscie czasami wydzielam sobie poszczegolne elementy np. kolorystycznie, ale rzadko, bo bardzo tego nie lubie. Tak jak mowisz, moze idzie dluzej, ale mi to absolutnie odpowiada.
Cieszę się, że ktoś też ma takie podejście jak ja. Już się bałem, że jakiś dziwny jestem. ;)

Re: Segregowanie puzzli

: 11 lut 2018, 20:30
autor: pchela
Ja zazwyczaj nie mam siły i chęci na porządne segregowanie, więc robię to dosyć niedbale:
- ramka
- konkretne kolory
- charakterystyczne puzzle.

Jeśli nie mogę tak podzielić, to dzielę np. na jasne i ciemne :D Albo na jednolite i z jakimś nadrukiem :)

A potem dzielę na kształty.

Re: Segregowanie puzzli

: 11 lut 2018, 20:40
autor: agusiam1992
tO JEST NAS WIĘCEJ:) Ja zawsze zaczynam od ramki, a potem wybieram jakiś element obrazka i wybieram z pudła puzzle, które go tworzą, i tak po kolei, ngdy nie rozkładałam wszystkich puzzli w jakichś kartonach czy na deskach. No, poza puzzlami 100 elementów w dzieciństwie ale to inna kategoria ;)

Re: Segregowanie puzzli

: 11 lut 2018, 20:48
autor: kusiukus
Segregacja to podstawa - ramka, poszczególne fragmenty, czasami dokładniej, czasami mniej, ale bez tego nie wyobrażam sobie układania.

Re: Segregowanie puzzli

: 11 lut 2018, 21:53
autor: aerial
Ja przy dolomitach (13200) segregowałem najpierw po kolorze, wtedy daną grupę po kształcie puzzli (główne 4 kształty) i potem w obrębie danego kształtu na rodzaje wycięć na danym klocku, zaokrąglone, ostre itd. Znacznie przyśpiesza układanie jeżeli mamy do czynienia z obrazem w którym w zasadzie nic nie widać co gdzie pasuje (prawie jednolity kolor).

https://i.imgur.com/Tqxc80H.jpg
https://i.imgur.com/m1skVEU.jpg

Gdyby mieć te elementy po prostu odłożone losowo jako ten typ klocka, trzeba za każdym razem przeglądać wszystko, a tak zostaje tylko 1-2 kolumny. W sumie daje to kilkukrotną poprawę w szybkości układania, zdecydowanie warto.

Oczywiście jak układasz coś z ładnym obrazkiem to wtedy nie ma sensu się w coś takiego bawić.

Re: Segregowanie puzzli

: 12 lut 2018, 10:56
autor: jagabaga
Po pierwsze oddzielam większość ramki, pomimo że od pewnego czasu układam ją jako ostatnią (czasem w tracie układania dokładam ją do fragmentów układanki, którym brakuje już tylko ramki). Równolegle, wciąż miąchając łapą/łapami w gąszczu puzzli, wstępnie oddzielam jakieś tam grupy kolorystyczne. Gdy uwielbiane przez jakiś czas miąchanie zaczyna mnie irytować, odwracam puzzle w pudełku "na awers" i ruszając pudełkiem jak sitem (tak jak w płuczkach złota ;)), wydziubuję, co mi w oko wpadnie. Tak wygląda moje "segregowanie" ;), a z jego powodu dość długie układanie.

Re: Segregowanie puzzli

: 12 lut 2018, 11:19
autor: Junka
jagabaga pisze:
12 lut 2018, 10:56
Gdy uwielbiane przez jakiś czas miąchanie zaczyna mnie irytować, odwracam puzzle w pudełku "na awers" i ruszając pudełkiem jak sitem (tak jak w płuczkach złota ;)), wydziubuję, co mi w oko wpadnie.
Hahaha, robię identycznie! Trzeba tylko co jakiś czas poprawiać te niesforne puzzelki, które się odwracają ;)

Re: Segregowanie puzzli

: 13 lut 2018, 10:29
autor: ahcinga
jagabaga pisze:
12 lut 2018, 10:56
Po pierwsze oddzielam większość ramki, pomimo że od pewnego czasu układam ją jako ostatnią (czasem w tracie układania dokładam ją do fragmentów układanki, którym brakuje już tylko ramki). Równolegle, wciąż miąchając łapą/łapami w gąszczu puzzli, wstępnie oddzielam jakieś tam grupy kolorystyczne.
Ja taką metodą układam teraz Wenecję i muszę przyznać że jest to całkiem fajne. Wcześniej w większości przypadków sortowałam z grubsza kolorami i ramkę oddzielnie. Od ramki zawsze zaczyna mój mąż (jeśli układa ze mną), a ja ramkę układam jakoś w międzyczasie jak już jest do czego nawiązać.

Re: Segregowanie puzzli

: 28 lut 2018, 16:51
autor: d3sign
Obecnie ukladam 18 k Ravensburgera i brz segregacji byloby ciezko. Najpierw dziele puzzle na kilka (okolo 5) grup, wybieram jedna do ukladania i puzzle z tej wybranej dziele na konkretne ksztalty. Pozniej idzie juz calkiem dobrze :)

Re: Segregowanie puzzli

: 28 lut 2018, 21:05
autor: kusiukus
Ogólnie jest taka zasada, że im lepiej posegregowane, tym lepiej i przyjemniej się układa.

Re: Segregowanie puzzli

: 01 mar 2018, 11:27
autor: aure
kusiukus pisze:
28 lut 2018, 21:05
Ogólnie jest taka zasada, że im lepiej posegregowane, tym lepiej i przyjemniej się układa.
Ogólnie to w układaniu puzzli raczej nie ma żadnych zasad, każdy układa tak jak lubi i jak mu jest wygodniej ;-)
Jedni lubią segregować a inni lubią sobie pomieszać w puzzlach - o to przecież w tym wszystkim chodzi żeby sprawiało nam to przyjemność a nie było zgodne z "konwencją" :D

Re: Segregowanie puzzli

: 06 mar 2018, 23:51
autor: herma
Obecnie układam obrazek, który ma tak rozmyte szczegóły, że ciężko jest segregować i układać takie posegregowane. Więc po prostu grzebie wyciągam różne elementy próbuje to jakoś dopasować do siebie. Ogólnie to staram się segregować lecz nie zawsze mi to wychodzi.

Re: Segregowanie puzzli

: 10 mar 2018, 18:31
autor: qatro3
segregowanie jest najważniejsze

Re: Segregowanie puzzli

: 12 mar 2018, 13:16
autor: Madzia3478
Ja ogólnie zawsze zaczynam od ramki i ogólnie nigdy nie dokonywałam segregacji, ale przy ostatnim obrazku bardzo ułatwiło mi to i przyspieszylo sprawę. Chyba będę segregować też i przy kolejnych jeżeli obrazek na to pozwoli.

Re: Segregowanie puzzli

: 16 mar 2018, 18:32
autor: qatro3
Segregacja zbędna gdy się układa do 1000 el. Bo dalej to ruszają schody, jak się mawia czym dalej w las to więcej drzew.
A czy wie ktoś jakich dzrzew jest najwięcej w lesie

Re: Segregowanie puzzli

: 25 mar 2018, 22:18
autor: ola.102
Pawel pisze:
11 lut 2018, 20:11
alpenliebe pisze:
07 lut 2018, 15:47
Ja jestem z obozu niesegregujacych :) Oddzielam zawsze tylko ramke, a potem zabawa :) Oczywiscie czasami wydzielam sobie poszczegolne elementy np. kolorystycznie, ale rzadko, bo bardzo tego nie lubie. Tak jak mowisz, moze idzie dluzej, ale mi to absolutnie odpowiada.
Cieszę się, że ktoś też ma takie podejście jak ja. Już się bałem, że jakiś dziwny jestem. ;)
Byłam przekonana, ze każdy tak układa puzzle :shock: :D

Ja oddzielam ramkę, resztę rozkładam na stole. Nie cierpię tego, najgorszy etap w układaniu. Jak już rozłożę, to najpierw ramka, później reszta. Przeważnie zaczynam od jakiegoś wyraźnego elementu - drzewo, zwierzę, okno. A potem już leci. Grzebię sobie po stole, szukam i szukam. Na końcu przeważnie niebo - wtedy czasem dzielę na kształty, ale to zależy. Układam puzzle do 2000 elementów - nie wiem, czy taki sposób sprawdziłby się przy większych elementacjach.