Trefl Cartographia 3000

Awatar użytkownika
martam
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 311
Rejestracja: 12 lut 2016, 0:29

Trefl Cartographia 3000

Post autor: martam » 10 kwie 2016, 17:03

Po Heye, Clementoni, Schidt przyszła kolej na Trefla-z zapasów sprzed wieków (w myśl zasady-najpierw ułożyć te starsze).
Czytałam tutaj wcześniej wiele sceptycznych uwag odnośnie Trefla, ale trudno mi się było odnieść, teraz mogę dodać coś od siebie.
Z plusów wymienię dobre spasowanie, solidnie się trzymają, wydawałoby się - dobra robota. Ale....rozwarstwianie się klocków to niestety duży problem. Do tego słaba jakość wydruku, rozmazane obrazki, niewyraźne napisy na mapach-trochę szkoda, że na obrazku z 3000 elementów nie dało się tego zrobić lepiej. Pewnie gdybym wzorem Marcina użyła lupy, byłoby lepiej, a tak gimnastykowałam oczy :D :D :D
Jak wcześniej wspominałam, ostatnio w układaniu dołączył do mnie Mąż. Pisząc posta, chcąc dodać opinię, zapytałam Go, co sądzi o tej układance - w sensie jak się układało, co myśli o jakości... Powiem tylko, że tak Go ta jakość wydruku obrazka "urzekła", że nie zacytuję odpowiedzi. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Nie zaliczam tej układanki Trefla do jakiś totalnych porażek, efekt końcowy, szczególnie lekko z dystansu, zadowala. Czas spędzony razem przy układaniu też rewelacyjny. Miło by jednak było, gdyby Trefl trochę popracował nad starannością swoich produktów.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Marcin S. Puzzler
Administrator
Posty: 4247
Rejestracja: 17 lut 2012, 23:08
Lokalizacja: Kiedyś Cz-wa teraz spod Cz-wy :)

Re: Trefl Cartographia 3000

Post autor: Marcin S. Puzzler » 10 kwie 2016, 17:07

martam pisze: Nie zaliczam tej układanki Trefla do jakiś totalnych porażek, efekt końcowy, szczególnie lekko z dystansu, zadowala. Czas spędzony razem przy układaniu też rewelacyjny.
I to jest nieocenione :)
B. fajna "mapka" - gratuluję 8-)

bkiaw13
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 960
Rejestracja: 13 mar 2014, 20:36

Re: Trefl Cartographia 3000

Post autor: bkiaw13 » 10 kwie 2016, 17:21

Z tego co pamiętam wykonanie jest z przed paru lat, obecnie trefl znacznie poprawił jakość.

Awatar użytkownika
Olcia
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1582
Rejestracja: 22 lut 2016, 8:45
Lokalizacja: Jura Krakowsko-Częstochowska

Re: Trefl Cartographia 3000

Post autor: Olcia » 10 kwie 2016, 17:49

bkiaw13 pisze:Z tego co pamiętam wykonanie jest z przed paru lat, obecnie trefl znacznie poprawił jakość.
A mnie się wydaje, że kiedyś było solidniej :roll: :?

Mapka fajna też miałam okazję ją układać i tak jak Ciebie Marta nie powaliła mnie ;) ale warto było skoro miałaś towarzystwo :D

Awatar użytkownika
Dawid
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1022
Rejestracja: 19 sie 2015, 2:57
Lokalizacja: WAW/WRO

Re: Trefl Cartographia 3000

Post autor: Dawid » 10 kwie 2016, 22:00

Też je niedawno układałem i też parę razy cisnęły mi się podobne słowa, co Twojemu mężowi (znaczy nie wiem, co powiedział, ale mogę się domyślać ;) ). Jakość wydruku taka sobie, aczkolwiek sam efekt jest ok. Choć podtrzymuję to, co już pisałem w swoim temacie, że grafik dostał "sraczki kolorystycznej" i przesadził z ubarwianiem tej mapy.
W 2015: 4 pudełka / 7500 elementów
W 2016: 31 pudełek / 39528 elementów
W 2017: 25 pudełek / 28670 elementów
W 2018: 9 pudełek / 7000 elementów
W 2019: 13 pudełek / 12710 elementów

Awatar użytkownika
martam
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 311
Rejestracja: 12 lut 2016, 0:29

Re: Trefl Cartographia 3000

Post autor: martam » 10 kwie 2016, 23:09

Olcia pisze:
bkiaw13 pisze:Z tego co pamiętam wykonanie jest z przed paru lat, obecnie trefl znacznie poprawił jakość.
A mnie się wydaje, że kiedyś było solidniej :roll: :?

Mapka fajna też miałam okazję ją układać i tak jak Ciebie Marta nie powaliła mnie ;) ale warto było skoro miałaś towarzystwo :D
No z towarzystwem wiadomo, że najlepiej :) Co do jakości...hmmm, sztuka, którą układałam ma ponad 10 lat więc to powinny być te z "solidniejszych" czasów a tu kiszka :(

Awatar użytkownika
martam
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 311
Rejestracja: 12 lut 2016, 0:29

Re: Trefl Cartographia 3000

Post autor: martam » 10 kwie 2016, 23:17

Marcin S. Puzzler pisze:
martam pisze: Nie zaliczam tej układanki Trefla do jakiś totalnych porażek, efekt końcowy, szczególnie lekko z dystansu, zadowala. Czas spędzony razem przy układaniu też rewelacyjny.
I to jest nieocenione :)
B. fajna "mapka" - gratuluję 8-)
Dzięki,Marcinie :)
Mam niezłą radochę, że się Mąż wkręcił. Teraz, po mapie, zostawiłam Mu wybór-co następne... No to wybrał - autoportret Van Gogha :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Co prawda niby tylko 1000, ale oczopląsu dostałam już przy sortowaniu. Walczymy dzielnie, wrzucę niedługo foty :lol:

Awatar użytkownika
martam
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 311
Rejestracja: 12 lut 2016, 0:29

Re: Trefl Cartographia 3000

Post autor: martam » 10 kwie 2016, 23:25

Dawid pisze:Też je niedawno układałem i też parę razy cisnęły mi się podobne słowa, co Twojemu mężowi (znaczy nie wiem, co powiedział, ale mogę się domyślać ;) ). Jakość wydruku taka sobie, aczkolwiek sam efekt jest ok. Choć podtrzymuję to, co już pisałem w swoim temacie, że grafik dostał "sraczki kolorystycznej" i przesadził z ubarwianiem tej mapy.
Święte słowa, efekt ok, ale jakość woła o pomstę do nieba :lol: Kolorystycznie poszaleli, szkoda, że tyle uwagi nie poświęcili ostrości..no najwidoczniej u nich nie można mieć wszystkiego...ale co tam, narzekania w kąt, następne już czekają w kolejce :lol:

Awatar użytkownika
leżak
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 3272
Rejestracja: 16 sty 2014, 0:19
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Trefl Cartographia 3000

Post autor: leżak » 11 kwie 2016, 0:19

Też ją mam. Za jakiś czas powinnam wrzucić ją na warsztat, bo nie mam zdjęcia.
Z tego co pamiętam to miałam takie same odczucia, ale efekt końcowy był spoko.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Martam”