[Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Awatar użytkownika
Czak Noris
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1208
Rejestracja: 28 sty 2016, 11:45

[Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Czak Noris » 17 sty 2018, 21:30

Najwyższa pora rozpocząć kolejną relację.

Dolomity mnie zmęczyły. Niektórzy uznali nawet, że mocno zastrachliwiły. Może to prawda. Rozmyślałem o tym ostatnimi dniami przy kominku i wspominałem stare, dobre czasy. Planowałem Wam opowiedzieć, jaki z Czaka był za młodu harpagan. Wyciągnąłem nawet album ze zdjęciami i zacząłem sobie przypominać to i owo. Ale na razie nic z tego nie będzie.

Wczoraj do mych drzwi znowu zapukał(a) Mama Nema. Młody zniknął! Trzy razy przeszukał(a) całe akwarium i nigdzie go nie ma. No to trzeba kobiecinie pomóc, co nie? Tak więc wybieram się z biurem podróży Ravensburger na Wielką Rafę Koralową. O, tu:

Obrazek

Odezwę się jak dotrę na miejsce.
Na razie, pa pa!
Ostatnio zmieniony 18 sty 2018, 10:18 przez Czak Noris, łącznie zmieniany 2 razy.
Puzzle to nie martini. Najlepiej je dobrze wymieszać ;)

Awatar użytkownika
Junka
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1720
Rejestracja: 14 sty 2016, 20:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Junka » 17 sty 2018, 21:41

Pomóż, pomóż, w końcu kto znajdzie Nemo jak nie Czak Noris ;)
Ostatnio ułożone: Szlakiem Odkrywców - Francja Trefl 1000: viewtopic.php?f=226&t=6767

Awatar użytkownika
jagabaga
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 2295
Rejestracja: 16 gru 2015, 12:31
Lokalizacja: Miasto Kiepury i... Gierka;-)

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: jagabaga » 17 sty 2018, 21:47

Jaka Mama??? Nemo nie miał mamy, która by się o niego martwiła!! Nemo mial tatusia! Troskliwego! Obawiam sie, Czaku, że dałeś się oszukać jak jakiś niewytrawny☹
# Moja puzzloteka
# Moje puzzlowe podium: * Przywołanie morza * Zegar * Mezzo Goddess *

Awatar użytkownika
Puzzabell
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 872
Rejestracja: 06 wrz 2016, 21:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Puzzabell » 17 sty 2018, 22:44

Czak Noris pisze:
17 sty 2018, 21:30
Najwyższa pora rozpocząć kolejną relację.

Obrazek
Yes, yes, yes, czekam niecierpliwie :)
I love the smell of fresh puzzle in the morning.

Spis ułożonych puzzli
Album Flickr
Projekt "Big & Small"

Awatar użytkownika
Czak Noris
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1208
Rejestracja: 28 sty 2016, 11:45

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Czak Noris » 17 sty 2018, 22:56

jagabaga pisze:
17 sty 2018, 21:47
Jaka Mama??? Nemo nie miał mamy, która by się o niego martwiła!! Nemo mial tatusia! Troskliwego! Obawiam sie, Czaku, że dałeś się oszukać jak jakiś niewytrawny☹
Oszustka? I dopiero teraz mi to mówisz? Po prawie półtora roku od pierwszego "zaginięcia" :o
Ale jeśli wszystko jest ściemą, to co ja robiłem poprzednim razem na rafie? Muszę to przemyśleć, a tymczasem lecę do kangurowa. Nawet jeśli błazenki robią ze mnie błazna, to se chociaż popluskam w ciepłej wodzie, a Wy się tutaj męczcie z zawiejami :lol:

PS. Ale ten Nemo mamę też musiał mieć! Co on, z nowoczesnej rodziny, takiej z dwoma tatusiami?
Puzzle to nie martini. Najlepiej je dobrze wymieszać ;)

Awatar użytkownika
jagabaga
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 2295
Rejestracja: 16 gru 2015, 12:31
Lokalizacja: Miasto Kiepury i... Gierka;-)

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: jagabaga » 18 sty 2018, 8:38

Czak Noris pisze:
17 sty 2018, 22:56
jagabaga pisze:
17 sty 2018, 21:47
Jaka Mama??? Nemo nie miał mamy, która by się o niego martwiła!! Nemo mial tatusia! Troskliwego! Obawiam sie, Czaku, że dałeś się oszukać jak jakiś niewytrawny☹
Oszustka? I dopiero teraz mi to mówisz? Po prawie półtora roku od pierwszego "zaginięcia" :o
Ale jeśli wszystko jest ściemą, to co ja robiłem poprzednim razem na rafie? Muszę to przemyśleć, a tymczasem lecę do kangurowa. Nawet jeśli błazenki robią ze mnie błazna, to se chociaż popluskam w ciepłej wodzie, a Wy się tutaj męczcie z zawiejami :lol:

PS. Ale ten Nemo mamę też musiał mieć! Co on, z nowoczesnej rodziny, takiej z dwoma tatusiami?
Czaku drogi, Ty tu wpadłeś z kopniakami z półobrotu, od razu stanąłeś do walki z piratami, więc jakże ja, siedząca pod miotłą jagabaga, miałam mieć śmiałość i odwagę zwrócić Czakowi uwagę?? Nasz błazenek pewnie i jakąś tam żeńską mamusię miał, ale wyrodne matczysko z niej, jakich mało!! Od oseska Nemusiem opiekował się tatuś i to on troszczył się o niego i jego byt. A mamuśka co? Dała w długą, a teraz taka bardzo troskliwa, bo pińcet? Bo jak Nema nie będzie, to i pińcet nie będzie? Nie daj się zwieść babie!!
# Moja puzzloteka
# Moje puzzlowe podium: * Przywołanie morza * Zegar * Mezzo Goddess *

Awatar użytkownika
klipol
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 385
Rejestracja: 02 sty 2016, 16:26
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: klipol » 18 sty 2018, 8:50

Czak Noris pisze:
17 sty 2018, 22:56
jagabaga pisze:
17 sty 2018, 21:47
Jaka Mama??? Nemo nie miał mamy, która by się o niego martwiła!! Nemo mial tatusia! Troskliwego! Obawiam sie, Czaku, że dałeś się oszukać jak jakiś niewytrawny☹
Oszustka? I dopiero teraz mi to mówisz? Po prawie półtora roku od pierwszego "zaginięcia" :o
Ale jeśli wszystko jest ściemą, to co ja robiłem poprzednim razem na rafie? Muszę to przemyśleć, a tymczasem lecę do kangurowa. Nawet jeśli błazenki robią ze mnie błazna, to se chociaż popluskam w ciepłej wodzie, a Wy się tutaj męczcie z zawiejami :lol:

PS. Ale ten Nemo mamę też musiał mieć! Co on, z nowoczesnej rodziny, takiej z dwoma tatusiami?
^^
Błazenki rodzą się jako obojnaki (hermafrodyty) tzn posiadają równocześnie narządy płciowe męskie i żeńskie. W obrębie jednej kolonii zamieszkującej jeden ukwiał największy, najbardziej dominujący osobnik zawsze staje się dojrzałą płciowo samicą, a drugi co do wielkości samcem. Pozostałe mniejsze i podporządkowane pozostają w postaci bezpłciowej. Jeśli z jakiegoś powodu samica zginie dojrzały samiec zmienia płeć i staje się samicą, a następna co do wielkości ryba dojrzewa płciowo i staje się samcem
Z tego wychodzi że jednak mamę miał. Jego mamą był jego tata który z powodu braku mamy Nema stał się jego mamą :lol: ot takie multikulti wśród ryb :lol: ;)
....

Awatar użytkownika
Junka
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1720
Rejestracja: 14 sty 2016, 20:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Junka » 18 sty 2018, 8:52

My (wy) tu gadu gadu, a ja chcę już jakieś efekty poszukiwań. Ile można szukać biednego dziecka.
Ostatnio ułożone: Szlakiem Odkrywców - Francja Trefl 1000: viewtopic.php?f=226&t=6767

Awatar użytkownika
Cyber Killer
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1909
Rejestracja: 16 paź 2016, 13:00
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Cyber Killer » 18 sty 2018, 8:53

Powodzenia :-D
galeria ułożonych || wymiana/sprzedaż || puzzlowa wishlista || metryczka puzzli

Precz z szarym, jednolitym niebem, zmorą puzzli.
Niech ręka artysty triumfuje nad przeciętnością i dostarcza nam przepięknych fotomanipulacji.

Awatar użytkownika
jagabaga
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 2295
Rejestracja: 16 gru 2015, 12:31
Lokalizacja: Miasto Kiepury i... Gierka;-)

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: jagabaga » 18 sty 2018, 8:54

klipol pisze:
18 sty 2018, 8:50
Czak Noris pisze:
17 sty 2018, 22:56
jagabaga pisze:
17 sty 2018, 21:47
Jaka Mama??? Nemo nie miał mamy, która by się o niego martwiła!! Nemo mial tatusia! Troskliwego! Obawiam sie, Czaku, że dałeś się oszukać jak jakiś niewytrawny☹
Oszustka? I dopiero teraz mi to mówisz? Po prawie półtora roku od pierwszego "zaginięcia" :o
Ale jeśli wszystko jest ściemą, to co ja robiłem poprzednim razem na rafie? Muszę to przemyśleć, a tymczasem lecę do kangurowa. Nawet jeśli błazenki robią ze mnie błazna, to se chociaż popluskam w ciepłej wodzie, a Wy się tutaj męczcie z zawiejami :lol:

PS. Ale ten Nemo mamę też musiał mieć! Co on, z nowoczesnej rodziny, takiej z dwoma tatusiami?
^^
Błazenki rodzą się jako obojnaki (hermafrodyty) tzn posiadają równocześnie narządy płciowe męskie i żeńskie. W obrębie jednej kolonii zamieszkującej jeden ukwiał największy, najbardziej dominujący osobnik zawsze staje się dojrzałą płciowo samicą, a drugi co do wielkości samcem. Pozostałe mniejsze i podporządkowane pozostają w postaci bezpłciowej. Jeśli z jakiegoś powodu samica zginie dojrzały samiec zmienia płeć i staje się samicą, a następna co do wielkości ryba dojrzewa płciowo i staje się samcem
Z tego wychodzi że jednak mamę miał. Jego mamą był jego tata który z powodu braku mamy Nema stał się jego mamą :lol: ot takie multikulti wśród ryb :lol: ;)
No to w końcu kto zapukał do drzwi Czaka? Mama Nema, czy tata Nema?? :shock: :o :lol: :lol:
# Moja puzzloteka
# Moje puzzlowe podium: * Przywołanie morza * Zegar * Mezzo Goddess *

Awatar użytkownika
michael_s
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 2790
Rejestracja: 09 maja 2014, 15:38
Lokalizacja: Szczecin i okolice

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: michael_s » 18 sty 2018, 9:43

Ktoś tu przegapił pierwsze pięć minut filmu, które dla moich dzieci jest tak straszne, że zawsze każą mi włączyć film od piątej minuty. :lol:
Posiadam: 72 pudełka, 584700 elementów
Dotychczas ułożone: 35 obrazków, 206700 elementów
Aktualnie układam: Educa 8000 Central Park Bow Bridge viewtopic.php?f=124&t=5986

Awatar użytkownika
Czak Noris
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1208
Rejestracja: 28 sty 2016, 11:45

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Czak Noris » 18 sty 2018, 10:14

O, widzę że tu się poważnie dyskutuje na temat poważnego problemu :D
Z ciekawości sięgnąłem do źródeł. Faktycznie z Mamusią Nema był problem, ale skoro
klipol pisze:
18 sty 2018, 8:50
Błazenki rodzą się jako obojnaki (hermafrodyty) tzn posiadają równocześnie narządy płciowe męskie i żeńskie. W obrębie jednej kolonii zamieszkującej jeden ukwiał największy, najbardziej dominujący osobnik zawsze staje się dojrzałą płciowo samicą, a drugi co do wielkości samcem. Pozostałe mniejsze i podporządkowane pozostają w postaci bezpłciowej. Jeśli z jakiegoś powodu samica zginie dojrzały samiec zmienia płeć i staje się samicą, a następna co do wielkości ryba dojrzewa płciowo i staje się samcem
to
jagabaga pisze:
18 sty 2018, 8:54
No to w końcu kto zapukał do drzwi Czaka? Mama Nema, czy tata Nema?? :shock: :o :lol: :lol:
bezapelacyjnie był to Mama. Czaka jednak nie tak łatwo nabrać ;)
Junka pisze:
18 sty 2018, 8:52
My (wy) tu gadu gadu, a ja chcę już jakieś efekty poszukiwań. Ile można szukać biednego dziecka.
Słuszny apel. Ale do Australii daleko, a biuro Ravensburger do najprędszych nie należy.
Puzzle to nie martini. Najlepiej je dobrze wymieszać ;)

Ann999
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1399
Rejestracja: 25 kwie 2017, 15:29
Lokalizacja: Warszawa / Powiat Warszawski Zachodni

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Ann999 » 18 sty 2018, 10:51

Super! Uwielbiam reportarze Czaka z dalekich podróży!
Puzzle w 2017 roku: 34 obrazy, 36727 elementów
Puzzle w 2018 roku: 22 obrazów, 22305 elementów

Awatar użytkownika
chrumcia91
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 2384
Rejestracja: 18 kwie 2017, 12:52
Lokalizacja: Giżycko, Skawina

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: chrumcia91 » 18 sty 2018, 12:28

Lubię takie podwodne klimaty :)
Troche kolory dla mnie za mało żywe ale i tak bym chętnie ułożyła....dlaczego jest tyle faaajnych puzzli? :lol:

Awatar użytkownika
Marcin S. Puzzler
Administrator
Posty: 3920
Rejestracja: 17 lut 2012, 23:08
Lokalizacja: Kiedyś Cz-wa teraz spod Cz-wy :)

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Marcin S. Puzzler » 18 sty 2018, 21:49

Z przyjemnością będę czytał i oglądał Czaku :)

Przejrzystości!

Obrazek

Awatar użytkownika
pine
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 288
Rejestracja: 23 paź 2016, 13:39

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: pine » 18 sty 2018, 22:07

Gorzej jak Nemo się nie znajdzie...trzymam kciuki Czaku.

No i wreszcie wiemy co się stało z jego mamą :mrgreen:

Awatar użytkownika
Mrs_Wayne
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 587
Rejestracja: 15 lis 2017, 11:44
Lokalizacja: Kwidzyn/Gdańsk

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Mrs_Wayne » 21 sty 2018, 10:32

Juz sie nie moge doczekac :D uwielbiam wodne klimaty, a w polaczeniu z Twoimi relacjami sledzenie watku staje ogromna przyjemnoscia polaczona z wysmienita zabawa :D

Awatar użytkownika
Czak Noris
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1208
Rejestracja: 28 sty 2016, 11:45

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Czak Noris » 22 sty 2018, 19:15

Dla wszystkich fanów przygód Czaka mam złą wiadomość. Pojazd, którym jechałem do Australii, stoi od czwartku u mechanika, a ja jestem co najmniej do środy uziemiony w rodzinnym wygwizdowie :evil:
Puzzle to nie martini. Najlepiej je dobrze wymieszać ;)

Awatar użytkownika
Aśka300
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1102
Rejestracja: 20 sty 2017, 20:44

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Aśka300 » 22 sty 2018, 19:47

Czak Noris pisze:
22 sty 2018, 19:15
... Pojazd, którym jechałem do Australii, stoi od czwartku u mechanika, a ja jestem co najmniej do środy uziemiony w rodzinnym wygwizdowie :evil:
Dziś już drugi raz forum mnie szczerze rozśmieszyło :D Trzeba zapisywać puzzle forum jako lekarstwo na stres ;)
Czaku - nie martw się; jesteśmy z Tobą w tej trudnej sytuacji :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Mrs_Wayne
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 587
Rejestracja: 15 lis 2017, 11:44
Lokalizacja: Kwidzyn/Gdańsk

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Mrs_Wayne » 22 sty 2018, 20:58

Czak Noris pisze:
22 sty 2018, 19:15
Dla wszystkich fanów przygód Czaka mam złą wiadomość. Pojazd, którym jechałem do Australii, stoi od czwartku u mechanika, a ja jestem co najmniej do środy uziemiony w rodzinnym wygwizdowie :evil:
Duchem jestem z Toba...

Awatar użytkownika
Junka
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1720
Rejestracja: 14 sty 2016, 20:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Junka » 23 sty 2018, 8:25

Cóż, masz czas żeby przemyśleć strategię poszukiwań ;) Chyba, że to już dawno ustalone? ;)
Ostatnio ułożone: Szlakiem Odkrywców - Francja Trefl 1000: viewtopic.php?f=226&t=6767

Awatar użytkownika
jagabaga
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 2295
Rejestracja: 16 gru 2015, 12:31
Lokalizacja: Miasto Kiepury i... Gierka;-)

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: jagabaga » 23 sty 2018, 8:30

Czak Noris pisze:
22 sty 2018, 19:15
Dla wszystkich fanów przygód Czaka mam złą wiadomość. Pojazd, którym jechałem do Australii, stoi od czwartku u mechanika, a ja jestem co najmniej do środy uziemiony w rodzinnym wygwizdowie :evil:
A co na to biuro podróży Ravensburger??? Jakiś pojazd zastępczy, czy cóś... Wypięli się?? Może miotłę Ci pożyczyć? Ja w sumie przez długi czas nigdzie się nie będę się wybierać, bo upodłogowiłam się i przywołuję morze :lol:
# Moja puzzloteka
# Moje puzzlowe podium: * Przywołanie morza * Zegar * Mezzo Goddess *

Awatar użytkownika
Czak Noris
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1208
Rejestracja: 28 sty 2016, 11:45

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Czak Noris » 28 sty 2018, 14:37

Dzięki Jago za chęć użyczenia latadła, ale moje prawo jazdy chyba nie obejmuje tej kategorii pojazdów :D

Biuro podróży ma słabych mechaników, bo auto wciąż niegotowe, na szczęście można do Australii dojechać pociągiem. Trochę to trwa, ale jestem w końcu na rafie, nawet udało mi się zrobić rekonesans i obtoczyć sznurkiem pole poszukiwań:
Obrazek
Sznurek się podarł na falach, a pod wodą w dwóch miejscach pożarły go sznurkożerne stworzenia, ale nie jest źle.

Mało co, a poszukiwania zakończyłyby się zanim na dobre zaczęły:
Obrazek
Na szczęście czujne oko Czaka wypatrzyło, że to nie Nemo. Skubańce podobne są do siebie, ale jak się wie, gdzie patrzeć (lub odpowiednio przepyta ;) ), to można dojść do prawdy znacznie szybciej od pewnej komisyji.
Junka pisze:
23 sty 2018, 8:25
Cóż, masz czas żeby przemyśleć strategię poszukiwań ;) Chyba, że to już dawno ustalone? ;)
Czasu na myślenie miałem aż nadto, ale postanowiłem bawić się na spontanie. Popływam tu i tam, a potem się zobaczy :D
----------------------------------
280/5040 (5.56%)
Puzzle to nie martini. Najlepiej je dobrze wymieszać ;)

Awatar użytkownika
Aśka300
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1102
Rejestracja: 20 sty 2017, 20:44

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Aśka300 » 28 sty 2018, 19:30

Czak Noris pisze:
28 sty 2018, 14:37
Sznurek się podarł na falach, a pod wodą w dwóch miejscach pożarły go sznurkożerne stworzenia, ale nie jest źle.

To już na amen sznurek się rozdarł, czy jeszcze jest szansa na odnalezienie brakujących kawałków? :roll:
Powodzenia na RAFIE :D

Awatar użytkownika
Czak Noris
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1208
Rejestracja: 28 sty 2016, 11:45

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Czak Noris » 28 sty 2018, 20:22

Rafa nówka, przez nikogo niepływana, więc się pewnie podarło z mojego niedbalstwa podczas wytyczania granic :)
Puzzle to nie martini. Najlepiej je dobrze wymieszać ;)

Sucha
Drug stopień puzzlomaniactwa
Drug stopień puzzlomaniactwa
Posty: 84
Rejestracja: 17 sty 2018, 13:43
Lokalizacja: Katowice

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Sucha » 29 sty 2018, 13:06

Bardzo się cieszę, że w końcu zaczęła się przygoda! ;-)
Przyjemnie będzie oglądać postępy. ;-)

Awatar użytkownika
kallarepka
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1800
Rejestracja: 11 lut 2014, 12:49

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: kallarepka » 02 lut 2018, 20:09

W tej sytuacji to powinieneś, Czaku, odnaleźć również mamę Nemo (TĘ mamę, nie TEGO). Kto jak nie ty??!!

Awatar użytkownika
Czak Noris
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1208
Rejestracja: 28 sty 2016, 11:45

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Czak Noris » 02 lut 2018, 20:44

Kallarepko, jesteś wielka! Właśnie mnie oświeciłaś :D
Myślałem, że mały ucieka z domu w ramach łobuzerskich wybryków, a co jeśli ta sprawa ma drugie dno?
Może biedak szuka mamy? TEJ mamy.
Nie zostawię tego bez wyjaśnienia, słowo Czaka ;)
Puzzle to nie martini. Najlepiej je dobrze wymieszać ;)

Awatar użytkownika
Mrs_Wayne
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 587
Rejestracja: 15 lis 2017, 11:44
Lokalizacja: Kwidzyn/Gdańsk

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Mrs_Wayne » 03 lut 2018, 13:10

Bardzo sie ciesze ze wyprawa sie rozpoczela, bede bacznie obserwowac :D

Awatar użytkownika
Czak Noris
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 1208
Rejestracja: 28 sty 2016, 11:45

Re: [Ravensburger 5000 - Gdzie się znowu podział Nemo? ]

Post autor: Czak Noris » 03 lut 2018, 16:33

Pora zameldować jakieś postępy, a nie tylko pierdu, pierdu :D
Postępy są niewielkie. To nie wina Czaka. Czak chciałby, ale nie może, bo rafa to ścisły rezerwat i wejścia są bardzo ograniczone. Aby zdobyć bilet, trzeba stać w kolejce dłuższej niż do kolejki na Kasprowy. Od ostatniego meldunku udało się zejść pod wodę trzy razy na godzinkę:
Obrazek
Mimo organizacyjnych trudności, jestem zadowolony. Udało się przeszukiwać rafę dość systematycznie. To nie jest łatwe, bo rozpoznanie terenu zrobiłem tylko bardzo pobieżne (kupka z wodą, kupka z dnem, kupka z resztą). Ta kupka zresztą to jakieś 3000 elementów i wytropienie w niej właściwej rybki w gąszczu innych rybek, żyjątek i wszystkiego innego, co nie pasowało do dwóch pozostałych kupek, jest niełatwe. I bardzo nieefektywne. Ale lubię tak wygrzebywać kawałeczek po kawałeczku.

----------------------------------
544/5040 (10.79%)
Puzzle to nie martini. Najlepiej je dobrze wymieszać ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Czak Noris”