Kącik długiej piosenki...

O wszystkim
Awatar użytkownika
Vicky
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 466
Rejestracja: 13 kwie 2016, 23:44

Re: Kącik długiej piosenki...

Post autor: Vicky » 24 lip 2017, 15:00

Obserwując posty i wypowiedzi Pastora odnoszę wrażenie, że za każdym razem (a przynajmniej bardzo często) stara się on wywołać burze/wkurwić ludzi na każdy możliwy temat.
Oczywiście te 2 sekundy to tylko taka niewinna kpina, ale zarazem kolejny dowód, że jątrzenie jest jego życiowym powołaniem. Bardziej niż rzekome nawracanie... Którym też nieraz się szczyci.

Czyli niewinne, ale i winne. A dla mnie osobiście wstawka tego klipu to przejaw debilizmu.

Awatar użytkownika
Pastor
Czwarty stopień puzzlomaniactwa
Czwarty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 168
Rejestracja: 08 lip 2016, 18:40
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Kącik długiej piosenki...

Post autor: Pastor » 24 lip 2017, 16:52

OK, przepraszam, czuję się przywołany do porządku...

Jeszcze 2 wspomnienia z dzieciństwa i 1 nie z dziecinstwa:
Camel - The Snow Goose (traktowane jako całość - concept album)
Queen - A Prophet's Song
Burzum - Jeg Faller

ps. Vicky - dzięki za Funkadelic - jakim cudem ja tego nie znałem... to aż wstyd. Utwór wybitny! Ostatnio przeżyłem podoby szok, gdy odkryłem polski zespół Cytrus.
Good Red is dead Red.

Awatar użytkownika
Vicky
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 466
Rejestracja: 13 kwie 2016, 23:44

Re: Kącik długiej piosenki...

Post autor: Vicky » 24 lip 2017, 23:57

Ok.

W końcu padło hasło Polska piosenka:
Lata 70 - Breakout - Wielki ogień
Lata 80 - Kult - Tan
Lata 90 - Quidam - Sanktuarium
Lata 00 - Coma - Leszek Żukowski


EDIT:
do tego postu w nawiązaniu do kolejnego Mr. Pastora (też na szybko):
Skaldowie - Stworzenie świata cz. 2. oraz nieśmiertelny Krywań
Tadeusz Woźniak - Odcień ciszy
Strachy Na Lachy - Na pogrzeb króla
Dżem - List do M
Maryla Rodowicz - Konie (istnieje taka 10 minutowa wersja!)
Ostatnio zmieniony 25 lip 2017, 19:06 przez Vicky, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Pastor
Czwarty stopień puzzlomaniactwa
Czwarty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 168
Rejestracja: 08 lip 2016, 18:40
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Kącik długiej piosenki...

Post autor: Pastor » 25 lip 2017, 17:47

A bardzo Cię proszę:

1. Bema pamięci żałobny rapsod - Czesław Niemen
2. Korowód - Marek Grechuta i Anawa
3. Fontanna radości - Marek Biliński
4. Legenda wyśniona - Kat
5. Terra deflorata - Czesław Niemen
6. Epitafium dla Siergiusza Jesienina - Przemysław Gintrowski

6 szybkich z głowy - a na nowościach, to ja się niestety nie znam :)

chociaż nie - 1 rzecz muszę wspomnieć, bo oszalałem na punkcie tego głosu

7. Psalm 91 - Olga Bojar

przestaję pisać w tym temacie... za dużo pieknych wspomnień na raz...

ps. dowolnie wylosowana płyta SBB
Good Red is dead Red.

Awatar użytkownika
Vicky
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 466
Rejestracja: 13 kwie 2016, 23:44

Re: Kącik długiej piosenki...

Post autor: Vicky » 27 lip 2017, 22:55

Podsyłam jeszcze kilka tytułów.

Marillion - Neverland
Budgie - Napoleon Bona part 1&2 (mniej znany od Parrents, czy Young is the World)
Deep Purple - Sometimes I Feel Like Screamin
Led zeppelin - Achilles Last Stand
Rainbow - Catch the Rainbow
The Waterboys - Red Army Blues
Ten Years After - Love Like a Man
The Beatles - Hey Jude
Anathema - Natural Disaster
Roger Waters - A Miracle

To taka 10 na szybko. Zaledwie niewielki wycinek i to ten chyba najbardziej znany, który od razu przychodzi mi do głowy. Patrząc teraz - widzę, że to sam rock. W różnych wydaniach: klasyczny, alternatywny, czy hard. Jednak wciąż... "All that Rock".

P. S. Właśnie w tle leci Yellow Brick Road (kolejny).

Awatar użytkownika
Pastor
Czwarty stopień puzzlomaniactwa
Czwarty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 168
Rejestracja: 08 lip 2016, 18:40
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Kącik długiej piosenki...

Post autor: Pastor » 28 lip 2017, 12:17

Z nowości jednak coś fajnego wygrzebałem: Gojira - The Art of Dying. Utwor jest kompletnie zdehumanizowany... mam wrażenie jakby grały to roboty, precyzja wykonania jest nieziemska... i prześliczny, trupi charkot wokalisty plus mądry tekst...

Jest jeszcze 1 utwór, którego słucham po kilka, kilkanaście razy dziennie... Od 7 lat, na cały regulator. Kilka mandatów już mnie to kosztowało ale nieważne... Ma tylko 5:45, wiec nie wiem czy się kwalifikuje: Michał Lorenz - Wyjazd z Polski (wersja rozszerzona).

https://www.youtube.com/watch?v=c2QjQocjGLQ

Ps.
Ależ to jest piękna wersja! Idzie się co najmniej powiesić - Marek Dyjak - Na zakręcie:

https://www.youtube.com/watch?v=30o9VoIdD44
Good Red is dead Red.

Emilia
Pierwszy stopień puzzlomaniactwa
Pierwszy stopień puzzlomaniactwa
Posty: 16
Rejestracja: 07 lis 2017, 0:09

Re: Kącik długiej piosenki...

Post autor: Emilia » 09 lis 2017, 18:26

Obowiązkowo dodam Led Zeppelin "Tea for One", no i moja miłostka RIVERSIDE "Deprived((Irretreviably Lost Imagination)", "The Depth of Self-Delusion"...
Ciekawie mnie wasze zdanie o "Sign of the Times" (5 min 40 sek) Harry'ego Stylesa. Uwielbiam tę piosenkę, zresztą cała płyta jest świetna.
https://www.youtube.com/watch?v=Y8R-zl7SDUU
Ostatnio zmieniony 10 lis 2017, 1:07 przez Emilia, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Vicky
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 466
Rejestracja: 13 kwie 2016, 23:44

Re: Kącik długiej piosenki...

Post autor: Vicky » 09 lis 2017, 21:15

Emilia pisze:
09 lis 2017, 18:26
Obowiązkowo dodam Led Zeppelin "Tea for One", no i moja miłostka RIVERSIDE "Deprived((Irretreviably Lost Imagination)", "The Depth of Self-Delusion"...
Ciekawie mnie wasze zdanie o "Sign of the Times" (5 min 40 sek) Harry'ego Stylesa. Uwielbiam tę piosenkę, zresztą cała płyta jest świetna.
Herbatka... Jak najbardziej :) Za to za Riverside jakoś nie przepadam. Wolę Quidam. Choć paradoksalnie Lunatic Soul (solo Duda) jest OK :P
A w kwestii Harry'ego... Hmm, jak usłyszałem pierwszy raz tą piosenkę, to dałem się wpuścić w maliny, bo od razu pomyślałem, że to jakiś nieznany mi klasyk glam rocka z lat 70-tych. No wypisz-wymaluj głos Steve'a Harleya. :P
Generalnie piosenka bardzo OK. Trochę taka nietypowa jak na dzisiejsze czasy. :D

*Obecnie jestem na etapie "mrocznych puzzli" :lol: i jako podkład włączyłem sobie Savatage! Podrzucam więc ich "Morphine Child" do kącika długiej piosenki!

Awatar użytkownika
michael_s
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 2413
Rejestracja: 09 maja 2014, 15:38
Lokalizacja: Szczecin i okolice

Re: Kącik długiej piosenki...

Post autor: michael_s » 10 lis 2017, 9:13

Vicky pisze:
09 lis 2017, 21:15
Choć paradoksalnie Lunatic Soul (solo Duda) jest OK :P
Ciekaw jestem czy jest ktoś kto słysząc po raz pierwszy nowy singiel Lunatic Soul "Moving On" nie pomyślał, że to na pewno jakiś nowy utwór Depeche Mode. :D
Posiadam: 72 pudełka, 584700 elementów
Dotychczas ułożone: 32 obrazy, 179700 elementów
Aktualnie układam: Educa 18000 St. Columba Altarpiece http://puzzleforum.pl/viewtopic.php?f=124&t=4335

Awatar użytkownika
Vicky
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 466
Rejestracja: 13 kwie 2016, 23:44

Re: Kącik długiej piosenki...

Post autor: Vicky » 10 lis 2017, 10:02

michael_s pisze:
10 lis 2017, 9:13

Ciekaw jestem czy jest ktoś kto słysząc po raz pierwszy nowy singiel Lunatic Soul "Moving On" nie pomyślał, że to na pewno jakiś nowy utwór Depeche Mode. :D
No można powiedzieć, że trochę to podobne. Ale niezbyt lubię Depeche Mode, mało ich słucham, więc nawet nie zastanawiałem się pod tym kątem, żeby jedno z drugim porównywać.
Za to od razu zadałem sobie pytanie, co to ma kurde być. Jakoś nie przypadło mi to do gustu. Stwierdziłem, że Duda oszalał. :twisted:

bkiaw13
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Piąty stopień puzzlomaniactwa
Posty: 763
Rejestracja: 13 mar 2014, 20:36

Re: Kącik długiej piosenki...

Post autor: bkiaw13 » 10 lis 2017, 19:02

Pastor pisze:
07 lip 2017, 23:30
Nie słucham radia, bo od trzydziestu lat nadają kompletne gówno, po 3 minutach wywołujące u mnie chorobę lokomocyjną.Najpiękniejszy długi utwór... hmmm... Thick as a Brick - Jethro Tull; z najnowszych Empire of the Clouds - Iron Maiden. A jeśli mówimy o pieśniach religijnych - Litaniae Sanctorum (oczywiście, przepraszam wszystkich, że ośmielam się wstawić takie cudo jakim jest Litania do Wszystkich Świętych w ten barbarzyński poczet, aczkolwiek może to i wyda jakiś owoc...).
A czemu nie zaproponowałeś czegoś z Officium Garbarka? Chyba że profano" :?:

Emilia
Pierwszy stopień puzzlomaniactwa
Pierwszy stopień puzzlomaniactwa
Posty: 16
Rejestracja: 07 lis 2017, 0:09

Re: Kącik długiej piosenki...

Post autor: Emilia » 17 lis 2017, 1:49

Deep Purple "LAZY"
You're laaaaazy just stay in bed!!!

ODPOWIEDZ

Wróć do „HydePark”